Minimalizm – nurt w muzyce współczesnej zainicjowany w latach 60. XX wieku. Minimalizm w muzyce wywodzi się z tych samych źródeł, co odpowiadający mu nurt minimalizmu w innych dziedzinach sztuki, głównie w plastyce. Pierwszy raz terminu "minimalizm w muzyce" dla określenia tego nurtu muzycznego użył w 1968 roku krytyk muzyczny i pianista (tworzący później jako kompozytor minimalistyczny) Michael Nyman w recenzji "The Great Digest" Corneliusa Cardewa dla magazynu "The Spectator".

W swym ideowym założeniu minimalizm odrzuca intelektualnie skomplikowaną i, dla przeciętnego odbiorcy, nieprzejrzystą muzykę współczesną, głównie wywodzącą się z serializmu. Minimaliści odrzucają także ideę powrotu do korzeni muzyki reprezentowaną przez neoklasycyzm i prymitywizm. Zamiast tego tworzą nową estetykę opartą na innych założeniach. Podstawą minimalizmu jest opieranie się na prostocie materiału melodycznego i przejrzystości harmonii oraz redukcji materiału muzycznego, istotne także jest eksponowanie struktur rytmicznych. Choć uważa się, iż nadrzędną cechą minimalizmu jest powtarzalność (repetytywność), w istocie termin ten należy bardziej odnosić do pojęć estetycznych niż warsztatowych. Minimalizm często czerpie z muzyki kultur pozaeuropejskich, głównie azjatyckich i afrykańskich, które w swych pierwotnych cechach są zasadniczo minimalistyczne.

Aczkolwiek historycy sztuki dopatrują się cech minimalistycznych u niektórych kompozytorów późnego romantyzmu np. Erika Satie, to za początek minimalizmu uznaje się połowę lat sześćdziesiątych XX wieku, a za głównych jego twórców Terry Riley'a, Mortona Feldmana, La Monte Younga, Steve'a Reicha i Philipa Glassa. W kontekście estetyki minimalistycznej, można także wspomnieć o dokonaniach Johna Cage'a. Uprawianie muzyki minimalistycznej ma wiele cech wspólnych z jazzem i rockiem. Choć muzyka ta była komponowana wcześniej, wykonywana jest często przez małe zespoły autorskie, w których skład często wchodzą sami kompozytorzy. Używają one zwykle instrumentów spoza kanonu instrumentarium klasycznego, takich jak instrumenty elektryczne. Takimi zespołami są np. Philip Glass Ensemble czy Steve Reich and Musicians, które wsławiły się prawykonaniami wielu utworów minimalistycznych. Kilku kompozytorów-minimalistów w pewnym okresie tworzyło muzykę minimalistyczną na orkiestrę symfoniczną. Są nimi m.in. wspomniani wcześniej Steve Reich i Philip Glass, ten ostatni szczególnie na polu muzyki filmowej czy postminimalista John Adams, tworzący współcześnie dzieła operowe w estetyce postminimalistycznej.

Do najwybitniejszych minimalistów należą:

Giacinto Scelsi

Morton Feldman

Henryk Mikołaj Górecki

Arvo Part

Philip Glass

Steve Reich

Terry Riley

La Monte Young

Minimalizm wywarł także znaczący wpływ na muzykę jazzową i rockową. Wpływy te były zresztą obustronne. Minimalizm szeroko czerpał z jazzu modalnego (John Coltrane, Miles Davis), a jego wpływy można zauważyć w muzyce rockowej elektronicznej i new age. Do najbardziej znanych twórców tego nurtu należą Tangerine Dream, Klaus Schulze i Ash Ra Tempel.

W Polsce za minimalistę uznawany jest przede wszystkim Tomasz Sikorski, jednakże jego filozofia komponowania odbiega znacznie od myślenia minimalistów amerykańskich.

Sonoryzm - kierunek w muzyce współczesnej, zaliczany do nurtów Drugiej Awangardy, typowy przede wszystkim dla muzyki polskiej w latach sześćdziesiątych, cząsto utożsamiany z pojęciem "polskiej szkoły kompozytorskiej".

W sonoryzmie elementem wyróżnionym i formotwórczym było samo brzmienie, zazwyczaj wydobywane nietradycyjnymi sposobami z tradycyjnych instrumentów (skrobanie, skrzypienie i bębnienie po pudle wiolonczeli). Zapoczątkował ten nurt Tren i I Kwartet smyczkowy Krzysztofa Pendereckiego, oba utwory skomponowane w 1960 roku. Podjęli go i rozwinęli Henryk Mikołaj Górecki (Genesis I, II; Choros I), Wojciech Kilar (Riff 62, Generique), Kazimierz Serocki (Freski symfoniczne), Andrzej Dobrowolski, Zbigniew Rudziński. Witold Szalonek (m.in. Les sons) wyróżnił się wyjątkowo odkrywczym podejściem do instrumentów dętych, w których rozwinął m.in. technikę grania wielodźwięków (tzw. dźwięki kombinowane - w oboju jest ich ok. 160). W muzyce chóralnej najoryginalniejszy był wkład Andrzeja Koszewskiego. Najmłodszym polskim sonorystą był Krzysztof Meyer (pierwsze kwartety smyczkowe i symfonie).

W utworach sonorystycznych nie ma melodii, rytmu ani harmonii w tradycyjnym znaczeniu tych pojęć - rolę ich przejmują rozmaite rodzaje brzmień. Formę utworu określają zmiany brzmień i faktur oraz dynamiki, która staje się podstawowym sposobem kształtowania dramaturgii utworu. Częste są w utworach sonorystycznych dwa rodzaje przebiegu formy:

charakterystyczny pomysł brzmieniowy - pomysł kontrastujący - synteza obu pomysłów na zakończenie utworu

stopniowe narastanie do kulminacji wykonywanej przez cały zespół, w maksymalnej dynamice - albo wręcz przeciwnie, redukcja (jak w Refrenie Góreckiego)

Utworom sonorystycznym zarzucano często, że są "katalogami efektów". Istotnie, powstawały w okresie, który kompozytorzy ci później określali mianem "eksperymentalnego". Ze środków wypracowanych w późniejszych latach komponowali dzieła znacznie bardziej złożone, bliższe tradycyjnej symfonice lub kameralistyce, czego przykładem jest przede wszystkim Pasja wg św. Łukasza Krzysztofa Pendereckiego.

Happening (z ang. "dzianie się", "zdarzenie") - zorganizowane wydarzenie o charakterze artystycznym, ograniczone czasowo, nie posiadające logicznie powiązanej akcji.

Happening charakteryzuje się bezpośredniością, otwartością formalną, często z elementami improwizacji (choć powstawały również partytury happeningów), aktywizujące widza, często jako wyraz nieskrępowanej ekspresji twórczej, i otwarcia formuły dzieła, wprowadzenia akcji w czasie (happening wywodzący się z plastyki), wprowadzenia elementu amatorskiego (happening wywodzący się z teatru). W swoim przebiegu może być połączeniem akcji - czynności z przedmiotami, obiektami (często specjalnie do tego celu spreparowanymi), wytwarzaniem dźwięków. Happening może wynikać również ze specyfiki miejsca (np: anektowanie elementów natury) itp.

Dla wielu dziedzin sztuki (plastyka, teatr, muzyka) stał się ożywczą formułą rozszerzającą obszar wąskich specjalności, realizując dzieła multimedialne i polisensoryczne. Happeningi powstały jako wynik wspólnej pracy artystów różnych dziedzin (na początku związanych z plastyką i sceną muzyczną) przy aktywnym, współuczestniczącym udziale publiczności. Pierwsze realizowane były w instytucjach sztuki, później jako wydarzenia w przestrzeni: miasta, ulicy, lotniska itp. Początkowo jako niezależna forma sztuki, z czasem stał się narzędziem komunikacji społecznej czy wyrazem postawy politycznej, jak również formą zwracania uwagi na jakiś problem.

Futuryzm (łac. futurus - przyszły) – awangardowy kierunek w kulturze (zwłaszcza w literaturze), który narodził się we Włoszech na początku XX wieku. Założeniem futuryzmu było „patrzenie w przyszłość”, odrzucanie przeszłości i tradycji.

Powstanie futuryzmu

Koniec wieku XIX i początek XX to czasy rewolucji technicznej - gwałtownego rozwoju przemysłu i transportu. Rozbudowywała się sieć kolei, skonstruowany został samolot i samochód. Powstał szereg wynalazków, takich jak elektryczność, telefon i film. Świat dynamizował się i przekształcał w tempie dotychczas niespotykanym. Pojawił się kult nauki i techniki, pełne optymizmu przekonanie o ogromnych możliwościach człowieka oraz idealistyczna wiara w rozwój ludzkości i jej wspaniałą przyszłość.

Futuryzm narodził się we Włoszech jako awangardowy i antytradycyjny kierunek literacki, nacechowany bezkompromisowością w głoszeniu rewolucji artystycznej. Termin „futuryzm” miał wskazywać, że uczestnicy tego ruchu kierują myśli ku przyszłości, odrzucając wszelkie relikty przeszłości jako balast hamujący rozwój. Gwałtowny atak futurystów na tradycję, muzea i antyk był historycznie i psychologicznie zrozumiały. Włochy już od paru stuleci nie liczyły się w sztuce. Dominującą pozycję straciły w końcu XVII wieku na rzecz Francji. Na początku XX wieku Włochy mogły świecić jedynie blaskiem dawniej chwały niczym gigantyczne, wymarłe Pompeje. W takiej sytuacji młodzi artyści postanowili przezwyciężyć marazm, stworzyć nowe wartości, wyjść z cienia historii. Mimo to jednak odwoływali się do ideałów Risorgimenta.

 

Manifest buntu

W 1909 roku poeta Filippo Tommaso Marinetti i malarz Umberto Boccioni ogłosili pierwszy Manifest futuryzmu w paryskim dzienniku Le Figaro, w którym sformułowali w 11 punktach główne założenia kierunku mającego nieść rewolucję kulturalną

1. Chcemy wyśpiewywać miłość do niebezpieczeństwa, praktykę energii i zuchwałość. 2. Podstawowymi elementami naszej poezji będą odwaga, śmiałość i bunt. 3. Dotąd literatura wychwalała pełen zadumy bezwład, ekstazę i sen, my zaś chcemy sławić agresywny ruch, gorączkową bezsenność, gimnastyczny krok, ryzykowny skok, policzkowanie i cios pięścią. 4. Oświadczamy, że wspaniałość świata wzbogaciła się o piękno prędkości. Samochód wyścigowy z bagażnikiem zdobnym w grube rury jak węże o buchającym oddechu, samochód rozgrzany do czerwoności, który wygląda jak pędzący pocisk piękniejszy jest niż Nike z Samotraki. 5. Chcemy śpiewać na cześć człowieka trzymającego kierownicę, której idealna oś przecina ziemię; a ta z kolei wystrzelona krąży po swej orbicie. 6. Trzeba, by poeta podejmował wysiłki z zapałem, błyskotliwością i roztropnością, aby podsycać entuzjastyczny zapał pierwotnych żywiołów. 7. Jedynie walka jest piękna. Arcydziełem jest tylko to, co ma agresywny charakter. Poezja musi być gwałtownym szturmem na nieznane siły, ma zmuszać je, by leżały pokornie przed człowiekiem. 8. Jesteśmy na samym krańcu przylądka wieków! Wczoraj umarły Czas i Przestrzeń. Żyjemy już w absolucie, stworzyliśmy już bowiem wieczną i wszechobecną prędkość. 9. Chcemy wysławiać wojnę – jedyną higienę świata – militaryzm, patriotyzm, niszczycielski gest anarchistów, piękne idee, które zabijają, oraz głosić pogardę dla kobiety. 10. Chcemy zniszczyć muzea, biblioteki, zwalczyć moralizm, feminizm i wszelkie przejawy oportunistycznego i użytkowego tchórzostwa. 11. Będziemy wyśpiewywać na cześć wielkich tłumów wzburzonych pracą, przyjemnością lub buntem, wielobarwnych i polifonicznych fal rewolucji w nowoczesnych miastach, arsenałów i fabryk wibrujących nocą pod gwałtownie rozświetlonym blaskiem elektrycznych księżyców, na cześć żarłocznych dworców, wężów, które kopcą, fabryk zawieszonych pod chmurami na sznurkach dymów, mostów skaczących jak gimnastyk nad diabolicznym ostrzem rozświetlonych słońcem rzek, awanturniczych parowców węszących po horyzontach, żelaznych koni zaprzęgniętych do długich rur i na cześć szybowcowego lotu aeroplanów, których śmigło łopocze jak chorągiew i hałasuje jak oklaski rozentuzjazmowanego tłumu.

(Tłumaczenie z francuskiego: A. Włoczewska)

Napisali również kilka innych manifestów, m.in. Zabijmy światło księżyca!, Manifest przeciw staroświeckiej Wenecji, Manifest przeciw Montmartre’owi.

Po I wojnie światowej szał futurystyczny wyczerpał się, ich założenia poszły w stronę faszyzmu. Z Włoch futuryzm rozprzestrzenił się do innych krajów.